A co ludzie o nas  powiedzą ?

A co ludzie o nas powiedzą ?

 

Czy należy przejmować się opiniami innych osób na nasz temat?

 

Każdego dnia człowiek słyszy na swój temat wiele opinii, nie zawsze są one dla niego miłe. Mogą wywołać na twarzy uśmiech lub sprawić, że w oczach pojawią się łzy. Ludzie czują się ekspertami w każdej dziedzinie życia i zdarza się, że wygłaszanie opinii traktują jak swój obowiązek. Wstają rano i komentują otaczającą rzeczywistość, nie patrząc na to, czy ktoś chce ich słuchać. Słowa mogą być balsamem dla duszy lub ją zranić. Jak to jest w Twoim przypadku? Przejmujesz się opiniami innych?

Wyobraźmy sobie taką sytuację:

Wstajesz rano, wkładasz swoją nową sukienkę. Od zawsze marzyłaś o czerwonej, zwiewnej sukience, wreszcie je spełniłaś. Stajesz przed lustrem i czekasz, aż mąż wyjdzie z kuchni, aby mu się pokazać. Nareszcie…zobaczył Cię, jednak wyraz jego twarzy nagle się zmienił: zmarczył brwi i wycedził przez zęby: ile masz lat? To jest sukienka dla nastolatek, a nie dla poważnej kobiety, matki.

Wchodząc do pracy, czujesz na sobie spojrzenia koleżanek. Szepczą między sobą, pokazując na Ciebie. Czujesz się coraz gorzej, masz ochotę natychmiast się przebrać. Coraz więcej myśli kłębi się w głowie: co mnie podkusiło, żeby tak się ubrać, mam swoje lata, na pewno wyglądam grubo, wszyscy się ze mnie śmieją. Nagle z gabinetu wychodzi szef: Jolu, zamiast zajmować się, modą zrobiłabyś dla mnie ten raport! Słowa szefa sprawiły, że miarka się przebrała.

Łzy same zaczęły napływałać do oczu.. A wszystko to, przez czerwoną sukienkę!

Jola wstała w cudownym nastroju, w krótkim czasie trzy opinie sprawiły, że znienawidziła swoją nową sukienkę! Czy aby na pewno powinna przejmować się tym, co usłyszała?

Sprawdźmy co miały na myśli poszczególne osoby: 

Maż: wstałem rano, Jola dłużej niż zwykle szykowała się do pracy. Kiedy ją, że wygląda obłędnie. Sukienka doskonale podkreślała jej walory. Chciałem jej powiedzieć, że wygląda pięknie! Pierwsze co mi przyszło na myśl to fakt, że komuś mogłaby się spodobać.. Skrytykowałem ją.. ale tak naprawdę strasznie tego żałuję.

Koleżanki: Jola jest super kobietą, jak weszła do biura w tej swojej nowej sukience, wszystkie nas zatkało. Trochę jej zazdrościłyśmy, weszła taka radosna, promienna.. Szeptałyśmy między sobą jak nastolatki, jednak na kawie stwierdziłyśmy, że taka zmiana wyszła jej na dobre. Chciałyśmy nawet jej to powiedzieć, ale po południu zrobiła się jakaś ponura.

Szef: Wyszedłem z biura i mnie zatkało. Jola, która co dzień przychodziła ubrana do pracy w czarne spodnie i koszulę, włożyła sukienkę. Nie mogłem oderwać od niej wzroku, poczułem się głupio i pierwsze co mi przyszło na myśl to te słowa, które wypowiedziałem. To było bez sensu. 

Czy warto przejmować się opiniami innych ludzi? Oczywiście, że nie! Nie pozwól popsuć sobie dnia, tak jak stało sie to w przypadku Joli. Jak bronić się przed osobami wygłaszającymi przykre opinie? Możesz odpowiedzieć: Nie zgadzam się z Tobą, czuję się w (sukience, sytuacji) wspaniale. Mam inne zadanie na ten temat.

Autor tekstu Paulina

 Wirtualna Asystentka-wspiera przedsiębiorców w ich codziennej pracy.Tworząc m.in treści na strony internetowe oraz opisy produktów.

Kontakt :  biuro@virtualassist.pl

Przeczytaj także Zazdrość w relacjach partnerskich